Ogrzewanie i chłodzenie w 100% oparte na energii odnawialnej – Europa 2050. Czy jest to możliwe?

Ustanowienie skoordynowanych strategii zmniejszenia ilości kopalin jest niebywałym wyzwanie. Nie tylko na poziomie europejskim, ale również krajowym, a nawet lokalnym. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ kolosalne zmiany, jakie potrzebne są do wprowadzenia założonych planów dotyczących udziału OZE w ogrzewaniu i chłodzeniu wymaga od władz publicznych zmaksymalizowania wysiłków, które trwać musiałyby dekadę, aby udało się zrealizować cel. Instalacje kolektorów słonecznych, energia z biomasy oraz biogazu, instalacje geotermalne, miejskie systemy ciepłownicze i odzyskiwanie ciepła z otoczenia poprzez pompy ciepła i wykorzystanie tzw. ciepła odpadowego uzupełnione poprzez wykorzystanie energii elektrycznej pochodzącej z odnawialnych źródeł stanowią obecnie fundament snującego się przed nami systemu energetycznego. Takiego, który będzie zorientowany na użytkownika, neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla, wydajny i niezawodny. Jak więc w ogóle należy zabrać się do pracy? Co zrobić, aby w 2050 roku w Europie ogrzewanie i chłodzenie oparte było w 100% na energii odnawialnej? Sprawdź dalej.

W drodze na szczyt – czy 2050 rok jest osiągalny?

Wizję można mieć, lecz przygotowanie planu to co innego. Dlatego właśnie powstała Europejska Platforma Technologii i Innowacji dla ciepła i chłodu z odnawialnych źródeł energii. To ona w 2019 roku opracowała dokument pod tytułem „2050 – vision for 100% renewable heating and cooling in Europe” czyli w wolnym tłumaczeniu 2025 – wizja ogrzewania i chłodzenia w Europie w 100% ze źródeł odnawialnych. Czego możemy się dowiedzieć z wyżej wspomnianego dokumentu? Przede wszystkim jest on doskonałym przykładem współpracy branż, które do tej pory konkurowały ze sobą o wpływy za poziomie Komisji Europejskiej. Dodatkowo można znaleźć informację, że zapewnienie 100% ciepła i chłodu z odnawialnych źródeł energii niemalże na każdej płaszczyźnie naszego życia będzie charakteryzować się większym wykorzystaniem sieci c.o. opartych na OZE w różnych skalach. I tak np. na obszarach wiejskich, czyli tam, gdzie na próżno szukać ekonomicznego uzasadnienia wykorzystania sieci ciepłowniczych, zaopatrzenie w ciepło i chłód odbywałoby się poprzez indywidualne instalacje grzewcze.

Warto mieć na uwadze fakt, że przejście ze źródła energii opartego na paliwach kopalnych do ciepła i chłodu z OZE musi być przeprowadzone ostrożnie i mądrze. Jest to działanie, które bez wątpienia wymaga rozległego planowania. Jednak nie tylko. Przede wszystkim wymaga specjalistycznej wiedzy na bardzo wysokim poziomie. Kolejną rzeczą jest świadomość konieczności znacznych inwestycji w budynki (np. modernizacja), w rozwój technologii przemysłowej, w prace instalacyjne oraz rozwój technologii magazynowania ciepła, oraz systemów przesyłowych.

Dlaczego jest to takie trudne – kłopoty na poziomie lokalnym

Transformacja energetyczna w sektorze wytwarzania ciepła i chłodu z OZE spotyka się z problemami nie tylko globalnymi, ale również lokalnymi. Dzieje się tak z uwagi na to, że źródła energii zależne w ogromnym stopniu są właśnie od lokalnych warunków. Nieistnienie niestety jedno, uniwersalne rozwiązanie tego problemu. Potrzeba tutaj zaangażowania polityków, odpowiedniego planowania oraz inwestowania. Nie może też zabraknąć uświadamiania ludzi w zakresie konieczności wprowadzanych zmian.

Jakie zmiany systemowe konieczne są do tego, aby wspierać transformację energetyczną? M.in.

Rezygnacja z dużych sieci dystrybucyjnych gazu, na rzecz lokalnych sieci cieplnych zasilanych lokalnymi źródłami energii. Opartych na systematycznym stosowaniu dostępnych lokalnie odnawialnych źródeł energii;
optymalizacja popytu oraz podaży energii za pośrednictwem magazynowania jej, oraz inteligentnego zarządzania nią na poziomie produkcji, dystrybucji i konsumpcji;

mocna integracja z sektorem energetycznym. Przede wszystkim przez połączenie rozproszonych źródeł instalacji w jeden system, przy jednoczesnym wykorzystaniu inteligentnych systemów zarządzania energią.

Choć perspektywa 2050 roku jest mocno odległa, to należy pamiętać, że proces transformacji energetycznej wymaga ogromnej ilości czasu. Czekanie z wprowadzaniem zmian byłoby nierozsądne i nieodpowiedzialne. Realia są takie, że nie będziemy mogli powiedzieć za te niespełna już 30 lat, iż nie mieliśmy narzędzi, by zacząć wprowadzać nowe porządki. Prawda jest taka, że nie musimy czekać w ogóle, bo większość narzędzi niezbędnych do przeprowadzenia zmian jest już dostępna. Jaką więc możemy mieć wymówkę za te 30 lat, jeśli nie zabierzemy się do pracy?

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: Aberon ®

Kocioł Aberon Magnetic to polski produkt najnowszej generacji, jest innowacyjny i niezwykle energooszczędnym urządzeniem grzewczym. Kocioł Magnetic jest łatwy w montażu, bezpieczny dla środowiska, a jego żywotność wynosi do 30 lat.

Zaletą kotła Aberon Magnetic jest to, że jest on łatwy w obsłudze, samoregulacja pobory energii. Istnieje możliwość ustawienia trybu grzania według własnych preferencji oraz sterowanie zewnętrznym urządzeniem (smartfon, termostat pokojowy)

Wybór kotła Magnetic firmy Aberon daje nam gwarancję ekologicznego i komfortowego ogrzewania naszego domu. Spełnia wszystkie normy europejskie i polskie. Brak siania polem magnetycznym to bezpieczeństwo dla użytkownika i sprzętów domowych. Posiada kompensacje mocy biernej (nie ma ryzyka płacenia kar).

Szybki kontakt!
+
Wyślij!